piątek, 2 października 2026

Od Filemona — drabble „Miasto”

Gdyby mógł, to wyjechałby w niezamieszkane lasy i tam żył, ale los skazał go na to cholerne miasto z cholernymi klientami, których trzeba było obsługiwać na infolinii.
Czuł się niebywale zmęczony, a jeszcze musiał odebrać telefon od kobiety, która najwyraźniej nie powinna mieć dostępu do takiego sprzętu.
— Nie, nie dodzwoniła się pani na policję.
— Pali się — odpowiedziała z przejęciem, głosem największej wariatki.
Biedna starsza, samotna pani babcia.
— Nie, na straż pożarną też nie.
Już chciał uciąć rozmowę i się rozłączyć, ale kobieta zaczęła w kółko podawać mu cały swój adres, powtarzając przy tym, że jej syna nie ma w domu.

────
[100 słów: Filemon otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz