KILKANAŚCIE LAT TEMU
W witrynie odbiła się twarz mojej matki. Od paru minut wpatrywałom się w wyeksponowane naczynia oraz ozdoby, wymalowane twórczością znanych artystów. Wśród nich było niewielkie lusterko z motywem ,,Słoneczników” Van Gogha.
— Nie chciałaś takiego?
Uśmiechnęła się.
— To tylko głupotka. To nie tak, że jej bardzo potrzebuję.
Mogłom poznać, że coś przede mną ukrywa — gdy tylko zaczęła się odwracać, uśmiech natychmiastowo spłynął z jej twarzy. Nim zdążyła mnie zawołać, wbiegłom niepostrzeżenie do sklepu.
Czekała na mnie przed drzwiami. Westchnęła, widząc, co trzymam w rękach.
— Skarbie, wkładaj takie rzeczy od razu do kieszeni. To niezbyt dobry pomysł trzymać je tak na widoku.
────
[100 słów: Edgar otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
[100 słów: Edgar otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz