środa, 22 października 2025

Od Wintera — drabble „Witryna”

Zawirowało mu w głowie od zapachu pączków.
Na ogół się to nie zdarzało. Wielki napis „Niezłe Ciacho Hedylogos®” wydawał się zachodzić mgłą i Winter pomyślał, że to nie omamy.
Za witryną leżały pączki. Oblane lukrem, wyglądały na świeżo przygotowane. Wpatrywał się w nie przez szybę, skuszony słodkim, metalicznym zapachem dobiegającym ze środka.
— Cukiereczku, chciałbysss kupić pączka?
Stała przed nim kobieta w różowym fartuszku i paznokciach takiej długości, że zdecydowanie łamały zalecenia sanepidu. Ale to jej odbicie w witrynie przykuło jego uwagę — zawirowało mu w głowie i w szybie odbiły się nietoperze skrzydła.
— Nie… nie, dziękuję.
Uciekł, zanim Mgła się rozwiała.


────
[100 słów: Winter otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz