wtorek, 21 października 2025

Od Kala — drabble „Dzwonek”

Rozpoznawał je po dźwiękach. Po krokach cichych, ale pewnych i po tych głośnych, którym towarzyszył stukot potrącanych przedmiotów. Po głosie, którego niski ton roznosił się z parteru aż po najwyższe piętra i po śmiechu, który odbijał się echem od ścian. Po krótkim naciśnięciu domofonu i po długim trzymaniu palca na przycisku, by dzwonek rozbrzmiewał tak długo, aż ktoś nie otworzy.
Jego uszy same szukały ich w Obozie, usilnie próbowały znaleźć znajome dźwięki pomiędzy milionem innych. Jednak żaden głos nie brzmiał tak samo, żadne kroki nie były choć trochę podobne, żaden śmiech tak charakterystyczny.
Wciąż wmawiał sobie, że wcale nie tęsknił.


────
[100 słów: Kal otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz