Zrobiło już tak dużo zup dyniowych. Ciast dyniowych. Wkładało to warzywo do każdego dania. Narzekanie Luciena na smak dyni, którego już nie potrafił znieść, nie powstrzymało Arnar przed próbami stworzenia syropu pumpkin spice.
Po tym wszystkim wciąż było tych dyń za dużo. Piramida wciąż twardo wznosiła się nad kuchennym blatem, wciąż groziła rychłym zawaleniem.
Złapało nożyk, złapało pierwszą z dyń.
— Hej, kocha-
Lucien utyka w pół słowa, gdy widzi Arnar siedzące na kuchennej podłodze. Przerabiało już piątą dynię na śliczną latarnię (co do śliczności: można by polemizować z tym stwierdzeniem), a miąższ i pestki zabitych warzyw gęsto pokrywały kafelki.
[100 słów: Arnar otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz