środa, 22 października 2025

Od Vex — drabble „Witryna”

TW: ALKOHOL


Stoi w rogu salonu, wysoka i oszklona. Za szybą kryją się butelki, ułożone w równych rzędach, ciemne i zimne.
To jedyne miejsce w mieszkaniu, z którego coś ukradło. Portfela matki nie uznaje za miejsce.
Wąska szyjka dobrze układała się w dłoni, gdy przechylali ją w górę, a potem śmiali się głośno, choć nie było z czego. Po raz pierwszy bawiło się tak dobrze, że nawet poranny ból głowy i suchość gardła nie potrafiły wymazać miłych wspomnień.
Wyrzuty sumienia przyszły później. Zakradły się po cichu, bez ostrzeżenia wysunęły swoje szpony. Coś szepnęło nu do ucha, że staje się tym, czego nienawidzi.


────
[100 słów: Vex otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz