wtorek, 21 października 2025

Od Edgar — drabble „Dzwonek”

KILKANAŚCIE LAT TEMU

Trząsł się, otulając siebie ramionami. Głuche ściany i zepsute wskazówki zegara, wskazujące tę samą godzinę od paru dni, były jego jedynym towarzystwem. W żadnym zakamarku domu nie mógł znaleźć dla siebie źródła ciepła. Nie było nikogo, kto mógłby rozgrzać jego dłonie.
Nie było nadziei, był tylko strach. Nie mógł uciec, mógł tylko oczekiwać. Taki był porządek dnia. W pewnej porze po prostu wiedział, że on zaraz wróci do domu, nie wiedząc przecież nawet, jaka jest godzina. Jego ramiona i plecy zaczynały boleć, przypominając sobie, co zaraz się wydarzy. Ciało spinało się, płuca zapominały, jak prawidłowo oddychać.
Zadzwonił dzwonek do drzwi.

────
[100 słów: Edgar otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz