środa, 22 października 2025

Od Dantego — drabble „Witryna”

Zazwyczaj widział, jak ludzie zatrzymują się przed sklepowymi witrynami, by obejrzeć wystawiony towar. Przyglądali się, oceniali, czy im się to podoba, po czym wchodzili do środka, by to coś kupić.
 
Słońce już powoli zachodziło. Dante zatrzymał się przed sklepem odzieżowym. Jego postura odbijała się w witrynie. Podszedł bliżej, przechylił do przodu i zaczął poprawiać włosy, które zdążyły rozlecieć się we wszystkie strony świata.
— Co pan robi? — Sprzedawca wyglądnął na zewnątrz. Dante się wyprostował i uśmiechnął. — Myśli pan, że pana nie widać?
— Och, tylko spokojnie, chciałem tylko poprawić ubrania.
— Zjeżdżaj stąd. Nie kupujesz, to mi tutaj nie stój. — Machnął nerwowo ręką.

────
[100 słów: Dante otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz