Nowy Jork, 17 grudnia
Wesołych Saturnaliów, tato!
Cześć, Hefajstosie, miło mi znowu pisać do ciebie list. Robię to co prawda co roku, ale jakoś zawsze było to dla mnie przyjemne zajęcie. A teraz to już w ogóle.
Wiesz, że udało mi się zostać konduktorem? Naprawdę! Bardzo się z tego cieszę. Moim następnym celem jest licencja maszynisty, ale to mi trochę zajmie ze względu na to, że cóż… są ku temu powody, dobrze? Kiedy jednak mi się uda, to wiedz, że w następnym liście się o tym dowiesz.
W domu lubię majsterkować. Mój wujek wie, że ze wszystkim pomogę i wszystko naprawię, więc często latam z narzędziami w rękach. Muszę przyznać, że bycie twoim dzieckiem ma swoje plusy. Znaczy tak, zawsze miało to swoje plusy, ale najlepiej je widać po odejściu z Obozu. Czasem tęsknie za obozem, ale to tak tylko czasem.
Niedługo będę szykowało się na przyjęcie świąteczne tak jeszcze przed samymi świętami. Wiem, że tutaj, w półboskim świecie, mamy Saturnalia, ale w świecie zwykłych ludzi obchodzimy święta bożonarodzeniowe.
Robię dużo ozdóbek, na przykład bombek. Wujek zabrania mi wieszać na choinkę kluczy albo śrubek, ale przyznaj, że byłyby to świetne ozdoby. Oprócz tego też spędzam dużo czasu w kuchni. Oczywiście ze względu na Saturnalia, ale też przez to świąteczne przyjęcie, które zbliża się wielkimi krokami. Już za jakieś pięć dni, a potem kolejne przyjęcie tym razem takie prawdziwe, świąteczne. Dasz wiarę? Tyle rzeczy się dzieje w moim życiu w tym grudniowym czasie.
Miej się dobrze, tato. Życzę ci zdrowia, chociaż te życzenia są chyba zbyteczne, bo Bogowie są wiecznie zdrowi i piękni, prawda? W takim razie może będę życzyło ci wytrwałości. Dużo cierpliwości. Dużo dobrej woli. I szczęścia, ale to tak już całkowicie ode mnie, bo zdaję sobie sprawę, że Bóstwa nie doświadczają czegoś takiego jak „pecha”.
PS.
Zaczęłom też budowę kolejki. Idzie mi to opornie, a do listu załączyłom zdjęcie, jeśli jesteś ciekawy postępów. Daj mi kiedyś znać, co uważasz.
Trzymaj się, tato,
Aye
[333 słowa: Izan otrzymuje 3 Punkty Doświadczenia +15 PD]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz